Karob w postaci gęstego kremu -> kilka słów o melasie

Pamiętacie może karob? Inaczej chleb świętojański bądź drzewo św. Jana? Przed świętami jeszcze przedstawiałam go w postaci jasnobrązowego, nieco słodkawego proszku, porównywanego często z kakao. Jednak jak to zwykle z roślinami bywa, każdą z nich można wykorzystać na co najmniej kilka, kilkanaście sposobów. Wikipedia posiada osobną stronkę (dość ubogą w informacje) na temat melasy ogólnie […]

Pieczarki: jeden z najzdrowszych produktów świata -> najlepsze do jednoporcjowej pizzy!!

To chyba najpopularniejsze grzyby, a z pewnością najtańsze, najbardziej dostępne. Ponad 20% ich światowych upraw pochodzi z naszego kraju. Zazwyczaj rosną na plantacjach, jako jedyne z nielicznych jadalnych posiadają pod spodem harmonijkę. Sama nie radzę zbierać tych znalezionych w lesie bądź na łące, bowiem tylko niektóre gatunki są jadalne, pozostałe zaś – nawet śmiertelnie trujące. […]

Płatki bezglutenowe, o świetnej strukturze i bielutkim kolorze – czyli ryżowe

Na blogu pojawiło się jak dotąd kilka różnych rodzajów płatków, lecz czy wiedzieliście, że oprócz popularnych zbóż, do ich produkcji wykorzystywać można także ryż? Powstają one rzecz jasna poprzez obróbkę białego ryżu – białego, dlatego posiadają bardzo niewiele błonnika. Ja osobiście nie spotkałam się jeszcze z płatkami z ryżu brązowego, bardzo często natomiast znaleźć da […]

Wilno oczami weganki: zobaczone, zjedzone, przywiezione

Hejka! Jak zapewne wiecie – czy to z bloga, facebooka lub instagrama – ostatnio byłam na 4-dniowej, króciutkiej podróży do stolicy Litwy, czyli Wilna. Był to dla mnie wyjazd-zagadka, ponieważ powiedziałam Rodzicom, aby cel wyprawy trzymali w tajemnicy, a ja jedynie mogę się domyślać. Chciałam taką niespodziankę już od dłuższego czasu, jednak za każdym razem […]

Otręby żytnie – nie tylko dieta, nie tylko w smutnym jogurcie. Odczarujmy je dzisiaj!

Nie wiem, jak jest u Was, ale mnie otręby kojarzą się tylko i wyłącznie z dietą, kiedy to ktoś dodawał je do jogurtu, mieszał, a potem jadł taką niesmaczną, brzydką również z wyglądu, papkę. Postanowiłam więc napisać o nich post, pokazać, iż można podać je też w innych, naprawdę pysznych wersjach – świetnie pasują przede […]