Przyszłość..

To ogólnie dziwne. Nie wiem, czy Wy (lub inni ludzie na tym świecie) też tak macie, ale ja mam. I to bardzo. Pisałam już, że więcej czasu zajmuje mi planowanie niż działanie – to prawda. Mogłabym siedzieć godzinami nad notesem/planerem/pustą kartą lub chociażby bez niczego i co do sekundy ustawiać sobie kolejne minuty, dni, tygodnie.. […]

Dlaczego warto mieć „swój notes”?

Ostatnio wszyscy planują. Planują, zapisują, układają.. Sama przyznam się, że nie mogłabym bez tego żyć, a dni zaplanowane co do sekundy (zwłaszcza rzeczami, które lubię) to dla mnie czysta przyjemność. Wolę planować, niż robić, ustalać, niż działać.. Jednak w ty wpisie nie o mnie (a może i tak), ale o trzech miejscach, w których to […]