Przyszłość..

To ogólnie dziwne. Nie wiem, czy Wy (lub inni ludzie na tym świecie) też tak macie, ale ja mam. I to bardzo. Pisałam już, że więcej czasu zajmuje mi planowanie niż działanie – to prawda. Mogłabym siedzieć godzinami nad notesem/planerem/pustą kartą lub chociażby bez niczego i co do sekundy ustawiać sobie kolejne minuty, dni, tygodnie.. […]