Tahini, czyli pasta z sezamu

Cześć 🙂 Mnie jak zwykle długo nie było, ale tym razem usprawiedliwienie aż nazbyt stosowne: wycieczka szkolna. Jeśli zaś ktoś będzie chciał zarzucić mi, że „czemu nie wzięłaś komputera?”, to niech sam sobie na takowy wyjazd ze sprzętem pojedzie. Jak uda mu się przywieźć go w całości, a na dodatek skorzystać z niego podczas podróży […]

The coconut nut..: PART TWO –> mleko kokosowe

Już jakiś czas temu pisałam, że kokos to takie twarde, ukryte w skorupce cudeńko, z którego wyczarować można naprawdę sporo produktów, różniących się od siebie tak naprawdę wszystkim: od mlek, przez śmietanki, oleje, cukry, napoje czy jogurty. Właśnie dzisiaj, mój wybór padł na to pierwsze. Mianowicie – mleko kokosowe. Najpierw robiłam je w domu, więc […]

Tylko nie zepsuć młynka! –> czyli robimy mąkę ryżową

Niedawno przedstawiałam Wam sposoby na MLEKO sojowo-ryżowe, a dzisiaj „wyrzucamy” strączka i robimy MĄKĘ.. ryżową! Ta kupna jest idealnie biała, bez żadnych grudek czy grubszych kawałków, natomiast domowa nieco bardziej „crunchy”, „więcej się w niej dzieje”, a także ma nieco ciemniejszy kolor. I jeśli do ostatniego wpisu żyliście z przekonaniem, że ryż można tylko gotować […]