Moje Święta i Sylwester, gdzie zniknęłam oraz powitalny przepis na cudowne tosty „Dove”

Chyba należy Wam się słowo wyjaśnienia zwłaszcza, jeśli nie obserwujecie mnie na Facebooku oraz Instagramie (a to dlaczego 😉 ?). Przed świętami zniknęłam bowiem praktycznie bez słowa, zamieściłam ten tutaj przepis na keks, a następnie cicho, pusto, nic nie pojawiło się aż do dzisiaj, kiedy to wreszcie udało mi się zebrać do napisania czegoś. Choć […]

„Mamo, a ja chcę sałatę!!” – co kupić roślinożercy na święta (oraz inne okazje)?

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Bodajże dzisiaj nawet mamy Mikołajki, jednak wstęp ten piszę w poniedziałek, tak też niekoniecznie wiem, kiedy dokładnie zostanie on opublikowany. Może być równie dobrze dzień po lub przed nimi, nieważne 😉 Na pewno większość osób mieszkających czy mających w rodzinie/znajomych jakiegoś weganina zastanawiało się, co by można takiemu […]

Recenzja #1: „SmartVegan” –> kto skorzysta najbardziej na nowej, roślinnej pozycji?

Ostatnio dotarła do mnie zamówiona w przedsprzedaży książka „SmartVegan” od Aśki Rzeźnik „Mortycji”, którą na pewno kojarzycie z jej świetnego bloga. Co do kupna byłam przekonana już wcześniej, zwłaszcza, że jestem redaktorką (jeśli można to tak nazwać) na facebookowej stronie i grupie „Weganizujemy Polskę”, toteż z założenia mam do autorki pewien „sentyment” 😉 Lektura znalazła […]

Zegarek do mierzenia życia -> kalorie, kroki, tętno.. Czy Polar M400 zadziałał u mnie i czy warto go kupić?

Swojego Polara kupiłam.. rany, kiedy to było!? Bodajże sierpień dwa lata temu, zamazuje mi się to jednak głównie dlatego, że w jego noszeniu miałam spore przerwy. O tym jednak później. Po wstępnej analizie zdecydowałam się na model M400, oczywiście musiałam kupić go przez Internet, gdyż nawet teraz trudno w sklepach stacjonarnych o zegarki sportowe. Dlaczego […]

Czas na dodatki!

Hejka! I nie chodzi tu o dodatki do mojego pokoju, np. w stylu kwiatka.. .. czy zapachowej świeczki, ale o kilka zmian na blogu. Jak wiecie, długo mnie tutaj nie było. W sumie „długo” to takie pojęcie względne, bo nie mamy na myśli całego roku czy choćby nawet miesiąca. Po prostu ponad tydzień nie pojawił […]