Ananas, czyli witaminowa bomba z pióropuszem

Wszyscy z pewnością kojarzymy tego żółtego, dumnego Pana, choć w większości zapewne nie tyle w całości, co z puszki. Również u mnie w domu niegdyś częściej gościł właśnie w takiej postaci, a przecież świeży jest zdecydowanie smaczniejszy! Kojarzy mi się zwłaszcza z wakacjami, gdzie to ludzie sprzedają plastry właśnie jego + świeżego kokosa, takie w […]

Słodziutka Pani o szerokich biodrach i wąskich ramionach: Gruszka oraz jej właściwości

W tekście o jabłku stwierdziłam, iż to właśnie ono jest najpopularniejszym polskim owocem. Jednak praktycznie tuż pod nim plasuje się jego koleżanka, nieco podobna nawet w wyglądzie, strukturze oraz smaku, a także możliwościach zastosowania – czyli gruszka. Należy do rodziny różowatych, poprzez większe wymagania dotyczące temperatury niegdyś występowała jedynie bardziej w południowej Eurazji, w strefie […]

Zielone, z włochatą skórką i czarnymi, malutkimi pesteczkami. Wiecie już, o kogo chodzi?

Dzisiaj będzie zielono. Znaczy, patrząc na naszego bohatera, wydaje się to być mało prawdopodobne. Dlaczego? Brązowa, włochata skórka powinna mówić sama za siebie, prawda? O wyglądzie jednak potem, zapowiem jednak naprawdę, naprawdę fajny przepis -> czyli „Zieloną wyspę”, na której znajduje się m.in. las z kiwi, wulkan z karmelu oraz dwa jeziorka: kokosowe i czekoladowe. […]

Świątecznie: pomarańczowe, wielkie kule oraz jednoporcjowy „sernik” z patelni

Mama opowiadała mi, że w czasach jej dzieciństwa dostępne były (i to nie zawsze!) w sklepach tylko na święta, ustawiały się po nie długaśne kolejki, a ich zapach już na zawsze będzie kojarzył się z Bożym Narodzeniem. Dlatego też chyba nadeszła ta idealna pora, aby u mnie na blogu pojawił się o nich tekst. Dodatkowo […]

Czy każdy lubi najpopularniejsze w Polsce owoce? O jabłkach + przepis na jabłecznik orzechowy

Champion, Ligol, Gala, Reneta, Jonagold – to są te najpopularniejsze odmiany jabłek, choć istnieje ich ponad 10 tysięcy. Każdy też na pewno słyszał popularne angielskie przysłowie: „One apple a day, keeps a doctor away”, które mówi nam, iż jedząc codziennie po jednym tym owocu, nigdy nie będziemy musieli chodzić już do lekarza. Czy to jednak […]