Lepiej czekać 13 godzin czy otworzyć puszkę? O białej fasoli.

Po przejściu na weganizm koniecznością jest włączenie do swojej diety strączków jako jednego z podstawowych źródeł białka, również i „wszystkożercy” powinni często po nie sięgać, ze względu na konieczność posiadania zróżnicowanych posiłków. Są one także bardzo, bardzo zdrowe. Dzisiaj chciałabym przyjrzeć się jednemu z najpopularniejszych warzyw strączkowych – białej fasoli. Jak sama nazwa wskazuje, rośnie […]

Ziemniaki w owsiance? Proszę bardzo! I to fioletowe!!

Ziemniaki, kartofle, pyry.. W sumie dziwne trochę, że zaczynam od fioletowych, kiedy na rynku pełno zwykłych, tanich, polskich i żółtych. Jednak kiedy Tata zakupił takowe, od razu postanowiłam, że coś z nich będzie. Niestety, nie kupimy ich w każdym sklepie, raczej w dobrych hurtowniach czy zdrowej żywności. Nam udało dorwać się je w Biedronce po […]

Nasza polska, rodzima cebula! Zupa, potrawka, a może.. omlecior-grubasek wytrawny?

Cebula – najbardziej popularna biała, potem czerwona, znana jest jeszcze taka mała, o nazwie szalotka. W Polsce uprawiana od wieków jako tanie, ogólnodostępne warzywo. Dzisiaj również dostaniemy ją praktycznie wszędzie! Kilogram kosztuje dosłownie grosze, jednak można zakupić też już obrane, za wyższą rzecz jasna cenę. Jej prawdziwa nazwa to czosnek cebula, ponieważ należy do gatunku […]

Czy z warzywa można zrobić spaghetti? – czyli dynia makaronowa

Ostatnio w sklepach mamy dosłowny wysyp dyń, znaleźć można zarówno takie zwykłe giganty, małe typu hokkaido, wszelakie ozdobne, a także jajowatokształte dynie makaronowe. Brak tylko tych piżmowych, które, jak pisałam, są odmianą wiosenną. Dziś postanowiłam zająć się właśnie gatunkiem wymienionym jako ostatni. Sztuka waży przeciętnie nieco ponad 2 kilogramy, kształt ma w miarę symetryczny, z […]

Pomarańczowa marchewka, owsianka oraz kombinujemy z odpadkami

Nie przesadzę stwierdzeniem, że marchewka jest najpopularniejszym warzywem w polskiej kuchni. Dlaczego? Ponieważ – nie wiem, jak u Was, ale w mojej rodzinie (razem z pietruszką i selerem) stosowana była przed wprowadzeniem przeze mnie „fit rewolucji”. Nie pamiętam, aby przed tymi działaniami ktoś sięgał po zielonego ogórka, kroił sobie paprykę lub gotował brukselki. Ta pomarańczowa […]