Dynia piżmowa, piżmowa dynia –> przepis na dwa dyniowe kremy śniadaniowe

Dynia. Pomarańczowy kolor, podłużny kształt i pestki (nimi zajmiemy się w innym tekście). Warzywo to zapewne kojarzy nam się z jesienią, Halloween, październikiem czy listopadem. Jednak tutaj taka mała ciekawostka – jeśli chodzi o gatunek piżmowy, on właśnie wysadzany jest w kwietniu lub na początku maja, więc sezon na nią właśnie się kończy i mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu będziecie mieli jeszcze okazję „upolowania” jej w sklepach i warzywniakach – gdzie można ją znaleźć.

Ten rodzaj dyni nie jest duży, co sprawia, że jest ona twarda i do pokrojenia oraz obrania jej najlepiej „użyć” kogoś silnego 😉 Po przepołowieniu wyglądała – o, tak! I jeszcze jedno zdjęcie, już w całości:

Znaczy, jest to przekrój „na szerokość”. Jeśli przecięłoby się ją wzdłuż, to jej grubsza część zawiera w sobie pestki. Jednak ich nie wyrzucamy! Do śmieci nadaje się tylko skórka oraz ogonek, natomiast nasiona wystarczy wyjąć, przepłukać od kawałków miąższu, poczekać, aż wyschną – a następnie piec w 200 st. C przez k. 10-15 minut uważając, aby się nie przypaliły – gdyż one bardzo lubią to robić! Poniżej, na zdjęciu, będą właśnie takie upieczone pestki. Można zjeść w całości, jednak ja radziłabym zdjąć coś w stylu delikatnej „skorupki”, która jest cienka, ale przeszkadza :/

A ile dynia ma kalorii? Jak prezentuje się zawartość jej makroskładników? Ja muszę przyznać, że zawsze uważałam to pyszne oraz jakże poczciwe warzywo za wysoko kaloryczne i w sumie nie wiem, gdzie to wyczytałam.. Zaraz jednak zobaczycie, że jest właśnie wręcz przeciwnie!

Na Ile Waży była tylko jesienna dynia hokkaido oraz taka starta na tarce, jednak ja myślę, że u piżmowej te wartości nie będą jakieś bardzo różne, dlatego przekażę Wam znalezione przeze mnie informacje 😉 Aha, i przypominam, że 100 g dyni ma tyle samo poszczególnych makroskładników, co 100 g startego warzywa!

 

                                 Kalorie               Białko                Tłuszcze                Węglowodany              Błonnik

100 g dyni               28 kcal                   1,3 g                     0,3 g                          7,7 g                          2,8 g

Szklanka  (210 g)   59 kcal                   2,7 g                     0,6 g                          16,2 g                        5,9 g

 

A! Wiem już, dlaczego miałam kiedyś takie złe zdanie o dyni właśnie –> indeks glikemiczny. Przy surowej jest już bardzo wysoki – 75, więc przy ugotowanej jeszcze podskoczy w górę. Raz za czas oczywiście nie zaszkodzi, lecz to warzywo zdecydowanie powinni ograniczyć cukrzycy czy osoby z insulinoopornością. Pozwolić sobie mogą na nią natomiast zdecydowanie weganie, wegetarianie, świetnie sprawdzi się zamiast ziemniaków jako źródło węgli dla wszystkich fit freaków czy po prostu osób ceniących różnorodność w życiu i na talerzu 🙂

Jakie ma właściwości zdrowotne, bo na pewno coś tam musi wnosić wartościowego oprócz wysokiego IG, nie? Ominę rzecz jasna pestki, które spokojnie czekają sobie na post im poświęcony, jednak wspomnę, że również są bogactwem wszystkiego, co dobre!

A dynia? Otóż dynia bogata jest w potas, wapń, fosfor, magnez, żelazo, selen, cynk, mangan oraz zdrowe dla naszego organizmu alfa- i beta- karoteny. Dodatkowo witaminy A, B, C, E, K, kwas foliowy, pantotenowy czy błonnik, który powoduje uczucie sytości i razem z niską kaloryczności sprawi, że świetnie pomoże ona osobom odchudzającym się.

To warzywo również działa moczopędnie, antynowotworowo i antyzapalnie, przeciwdziała zaparciom, obniża poziom cholesterolu, jest stosowane podczas leczenia chorób nerek czy prostaty oraz stanów zapalnych skóry (dodatkowo wspomaga jej wygląd!) i błony śluzowej, poza tym działa zbawiennie na układ immunologiczny. Zapobiega przeziębieniom, grypie, wirusom, pasożytom, a także po prostu nas nawilża, gdyż składa się z wody aż w 90%.

Owsianka, a na górze.. frytki dyniowe!

Dynia w kuchni:

Rzecz jasna, tego tematu zabraknąć nie mogło 😉 Niestety, w tym warzywie najgorsze jest to, że nie można spożywać go na surowo, do przyrządzenia potrzeba czasu, a do obrania – kogoś silnego! Jednak jeśli mamy już gotowego naszego pomarańczowego giganta, to najprostszymi metodami, na jego wykorzystanie jest zrobienie:

  • puree, które potem przyda się praktycznie do wszystkiego! Wystarczy przekrojoną na pół dynię wsadzić do 200 st. C na 50 minut (ewentualnie wcześniej smarując olejem), następnie ostudzić, obrać i zblendować.
  • frytek, czyli pokrojenie warzywa w słupki, przejechanie tłuszczem, posypanie przyprawami oraz upieczenie ich w 200 st. C przez 30 minut – jeśli zaś nie jesteście „fit”, możecie spróbować wrzucić je od razu na głęboki tłuszcz – ale nie polecam 🙂
  • pieczonej, smażonej czy grillowanej dyni po prostu, tutaj fajnie sprawdzi się wcześniejsze przetrzymanie jej w marynacie

To są te podstawowe sposoby, jednak pomarańczowy przyjaciel ma znacznie więcej zastosować w kuchni! Idealny do zup (i kremów!), gulaszy wegańskich, potrawek, leczo, placuszków, naleśników, masła dyniowego, lodów, musów, deserów.. Potarta dynia nadaje się do budyni, owsianek, kaszy manny, a puree stworzy nam ciasto czy muffiny idealne (na obrazku wyróżniającym mój mały fetysz – dodawanie ciast do gotowanie owsianki) 😀 Dodatkowo kluski, makarony, również sosy, chlebki.. Może macie ochotę na dyniowy koktajl, gorącą czekoladę lub kawę? Proszę bardzo! To warzywo jest do Waszej dyspozycji!

Na powyższych zdjęciach dwa ujęcia jednego z moich ciast dyniowych, natomiast poniżej, tradycyjnie – dwa przepisy, tym razem na śniadaniowe lub deserowe, słodkie i sycące kremy:

Krem lodowy
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Krem lodowy
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Składniki
Porcje: porcja
Sposób przygotowania
  1. Przygotowanie tego kremu jest banalnie proste - jeśli, oczywiście, tylko posiadamy puree dyniowe. Aby je zrobić, trzeba przekrojoną na pół dynię wsadzić do piekarnika nagrzanego do 200 st. C na ok. 50 min, następnie obrać i zblendować. Można użyć od razu, albo - tak jak ja - zamrozić w "szklankowych" porcjach i wyciągać, gdy zajdzie potrzeba.
  2. Aby przygotować krem, najpierw w rondelku rozmrażamy nasze dyniowe puree, ewentualnie można dodać odrobinę wody, aby nie przypalić naczynia.
  3. Następnie wszystkie składniki przenosimy do kielicha blendera i miksujemy na gładką masę. Dobre do spożycia od razu, ale jeszcze bardziej polecam przedtem włożyć jeszcze na ok. 10 minut do zamrażalnika. Smacznego!
Krem ciasteczkowy
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Krem ciasteczkowy
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 5 minut
Składniki
Porcje: porcja
Sposób przygotowania
  1. Najpierw musimy mieć ciasto. Ja piekę zazwyczaj w weekendy, zamrażam, a następnie wyciągam, aby zjeść samemu, dodać do kremu czy owsianki. Tym razem lekko zmodyfikowałam przepis z książki, jednak sprawdzi się tu jakikolwiek inne, dyniowy wypiek. Osobiście uwielbiam ciężkie, zbite i zakalcowate ciasta - aby osiągnąć ten efekt, daję mąkę w proporcji 1 : 1 : 2 --> kokosowa : żytnia : jakaś lekka, np. kukurydziana.
  2. Kiedy mamy już ciasto, wystarczy wszystkie składniki przełożyć do kielicha blendera i miksować na gładką masę. Tutaj polecam ręczny, ponieważ kiedy użyjemy takiego, pozostaną w musie fajne kawałki wypieku. Smacznego!

Dynia piżmowa – podsumowanie:

  • jest to warzywo rosnące sobie przy ziemi, o pomarańczowym kolorze, twardej skorupce i pestkach, które można upiec, a następnie obierać z łupinek i zajadać
  • na ten gatunek sezon właśnie będzie dobiegał końca, ale jak na razie z łatwością dopadniecie ją na targu, w warzywniaku czy choćby zwyczajnym sklepie spożywczym
  • ma wysoki indeks glikemiczny (75), jednak składa się w 90% z wody, przez co jest mało kaloryczna..
  • .. a także zdrowa! bogata w błonnik, potas, wapń, fosfor, magnez, żelazo, selen, cynk, mangan, alfa- i beta- karoteny, witaminy A, B, C, E, K, kwas foliowy czy pantotenowy
  • wspomaga odchudzanie, działa moczopędnie, antyzapalnie, antynowotworowo, przeciwdziała chorobom nerek, prostaty, układu immunologicznego, zapaleniom błony śluzowej, grypie, przeziębieniom, miażdżycy oraz obniża poziom cholesterolu
  • dodatkowo świetnie wpływa na wygląd naszej skóry, nawilża również organizm od środka
  • można zrobić z niej praktycznie wszystko! upiec, ugrillować, usmażyć, zamarynować, zamienić na frytki czy puree – będzie idealna raz za czas jako zamiennik kaszy, ryżu lub ziemniaków – czyli stanie się źródłem węgli na naszym talerzu
  • dodawać należy wręcz ją do ciast (a ciasto do owsianki 😉 ), muffinek, placków, kremów, lodów, puddingów, budyni, deserów, na jej bazie stworzyć sos, kluski, makaron, zupę, potrawkę, leczo czy wegański gulasz, napój lub przepyszne masło dyniowe
A na koniec jeszcze zdjęcie frytek dyniowych – połowa w ziołach prowansalskich, a druga – w garam masali