Kontynuacja mąki jaglanej –> kasza. Przepis na najbardziej sycące śniadanie na świecie

Ostatnio na blogu mogliście czytać tekst o mące jaglanej. Wspominałam tam, że można ją przygotować poprzez zmielenie podprażonych wcześniej ziaren pewnej kaszy. Była to bardzo popularna obecnie jaglana, która powstaje z prosa zwyczajnego. Można znaleźć ją w każdym sklepie spożywczym, zarówno w woreczkach, jak i w paczkach – na przykład takich, jak opakowanie poniżej.

Ma ona lekko złote, prawie idealnie okrągłe, twarde ziarna o średniej jak na kaszę wielkości. Gotuje się ją ok. 10-15 minut. Po tym procesie ma kolor wyrazisty, jasno-żółty, miękką konsystencję oraz predyspozycje do bycia.. dosłownie wszystkim! Lecz o tym później.

Posiada ona jednak specyficzną goryczkę, która mi akurat nie przeszkadza, lecz na jej pozbycie istnieją dwa sposoby. Można albo przed przyrządzeniem podprażyć ziarna, albo przelać je raz zimną wodą, a raz gorącą. Wspomnę jeszcze, że nasz bohater podczas gotowania zwiększa swoją objętość 3,5 raza. Przed tym procesem woreczek ważył 100 g, a po – równe 350 g.

Przejdźmy jednak do wartości odżywczych kaszy jaglanej, a przedtem zdjęcie przedstawiające porównanie jej przed i po ugotowaniu. Aha, wszystkie dane poniżej dotyczą produktu PRZED przyrządzeniem.

                                  Kalorie                 Białko                 Tłuszcze               Węglowodany              Błonnik

100g (woreczek)    346 kcal                  10,5 g                      2,9 g                       71,6 g                           3,2 g

180g (szklanka)     623 kcal                  18,9 g                       5,2 g                       128,9 g                         5,8 g

13g (łyżka)              45 kcal                     1,4 g                        0,4 g                       9,4 g                             0,4 g

 

To produkt wegański i bezglutenowy o – niestety – dość wysokim indeksie glikemicznym. Po ugotowaniu wynosi on 71. Powyższa tabela również nie wygląda zachęcająco: same węglowodany, trochę białka, ale za to malutko błonnika.. Jednak to nie są powody, aby odstawiać ten produkt! Zaraz zobaczycie, co daje nam kasza jaglana! Pamiętajcie, ile właściwości miała mąka – więc co dopiero niezmielone ziarna.

Zacznijmy, że w ogóle kasz jest ona jedną z najzdrowszych. Ma mało skrobi, a białko z niej to białko bardzo dobrze przyswajalne. Posiada najwięcej witamin z grupy B (B1, B2, B6), a także żelazo, magnez, wapń, fosfor, krzem oraz miedź.

Świetnie wpływa na układ trawienny i pokarmowy, bo nie dość, że jest lekkostrawna (więc nadaje się idealnie we wszelkich schorzeniach żołądka), to jeszcze działa odkwaszająco i pozwala pozbyć się toksyn z organizmu.

Tak samo, jak pisałam przy mące jaglanej, kasza to zbawienie podczas przeziębień i chorób. Wiecie już, że mąkę w takich okresach należy spożywać przez tydzień, nawet trzy razy dziennie. Oczywista więc jest możliwość zastąpienia jej kaszą! Ona także pozwala pozbyć się śluzu z organizmu, to jest walczy z katarem, zapchanymi zatokami i pomaga w odkrztuszaniu flegmy.

Nasz bohater ma dodatkowo właściwości antynowotworowe, antywirusowe, rozgrzewające, pomaga pozbyć się m.in. wrzodów czy zgagi, obniża poziom cholesterolu, wspomaga pracę serca, naczyń krwionośnych oraz jelita grubego. Jeśli zaś chodzi o naszą urodę i samopoczucie – przeciwdziała wypadaniu włosów, łamaniu się paznokci, poprawia nastrój (przypomnę, że mąka działała jak leki antydepresyjne), pomaga pozbyć się stresu, dodaje energii i wspomaga pracę umysłową.

Kasza jaglana w kuchni.

Tutaj można wykorzystać ją na wiele sposobów! Niekoniecznie nawet trzeba ją gotować: pysznie smakują na przykład warzywa zapiekane w piekarniku właśnie z nią (wtedy trzeba oczywiście wsadzić ją tam w odpowiedniej ilości wody). Można ową kaszę również namoczyć, a następnie zblendować i usmażyć tortille czy naleśniki.

Jest też podstawą jaglanki, która obecnie przebija swoją popularnością nawet owsiankę, budyniów jaglanych, świetnie uzupełnia koktajle i nadaje się zarówno do ciast, jak i kremów. Tylko przy tych ostatnich warto uważać, ponieważ ja zrobiłam kiedyś taki krem i już na drugi dzień mi.. spleśniał :/ także ten, do zjedzenia w dzień „produkcji”.

Ale! Nie mogę zapomnieć o przepysznych puddingach, deserach, które są naprawdę, naprawdę obłędne! Trufle jaglane? Nic prostszego! Batony? Owszem! Pamiętajcie, że nie trzeba jej gotować tylko na wodzie – w przepisach na desery często nawet wskazane jest, aby podstawą było np. mleko roślinne.

Nie myślcie jednak, że kasza jaglana to tylko na słodko. Wspominałam już o zapiekanej z warzywami, ale można wykonywać z niej placki, dodawać do zup, potrawek czy gulaszy. Poniżej np. barszcz ukraiński z wkładką jaglaną, moja Mama uwielbia również pomidorówkę z tą kaszą właśnie, cebulą, marchewką oraz soczewicą.

Warto też zrobić z niej na przykład ciekawą zapiekankę albo na jej bazie wykonać zupę czy gęsty sos. Ja natomiast zostawiam Was dziś z przepisem na najbadziej sycące śniadanie w całym wszechświecie, po którym nie będziecie głodni przez najbliższe 3/4 dnia. Dodatkowo posiada ono idealne proporcje białek, tłuszczy i węglowodanów, jest bez cukru (jeśli wybierzecie odpowiednią czekoladę), wegańskie, bezglutenowe, idealne na 3-4 godziny przed lub 1-2 godziny po treningu 😀 Smacznego zatem!

Przekładaniec idealny
Wydruk przepisu
Jaglano-fasolowy przekładaniec dla kogoś naprawdę głodnego
Porcje Czas przygotowania
1 wielka porcja 25 minut
Czas gotowania
15 minut
Porcje Czas przygotowania
1 wielka porcja 25 minut
Czas gotowania
15 minut
Przekładaniec idealny
Wydruk przepisu
Jaglano-fasolowy przekładaniec dla kogoś naprawdę głodnego
Porcje Czas przygotowania
1 wielka porcja 25 minut
Czas gotowania
15 minut
Porcje Czas przygotowania
1 wielka porcja 25 minut
Czas gotowania
15 minut
Składniki
Porcje: wielka porcja
Sposób przygotowania
  1. Do naczynia blendera przekładamy ugotowaną kaszę razem z 20 g PB, następnie blendujemy, dodając wody dla konsystencji idealnej. Masę przekładamy do rondelka i trzymamy na ogniu, aż będzie ciepła.
  2. Dokładnie tak samo postępujemy z fasolą, kolejnymi 20 gramami masła, również dolewając wody w razie potrzeby, a następnie całość podgrzewając.
  3. Kiedy mamy już przygotowane "kremy", czas zabrać się za ich układanie. Tutaj najlepiej sprawdzi się duże, szklane naczynie lub słoik. Zdjęcie przedstawia taki o pojemności około 450 ml. Na dno wykładamy połowę warstwy strączkowej oraz połowę jaglanej. Wciskamy kostkę czekolady, przykrywamy resztą fasoli, wkładamy jeszcze jedną kostkę, przykrywamy ostatnią częścią masy z kaszy, a na wierzch wykładamy pozostałe masło (20 gram). Wbijamy w to czekoladę i zajadamy, czując się jak w najlepszej kawiarni 😉
Inne informacje
  • jeśli któraś z mas jest dla Was, po spróbowaniu, za mało słodka, można do blendowania dodać ze dwa namoczone daktyle czy syrop - np. klonowy lub z agawy

Podsumowanie.

  • kasza jaglana powstaje z prosa zwyczajnego, jest łatwo dostępna i tania; ma żółte, okrągłe ziarna, a gotuje ją się przez 10-15 minut, powiększa ona objętość 3,5 raza podczas takiego procesu – lecz można również ją moczyć czy zapiekać
  • aby pozbyć się specyficznego posmaku goryczki, należy albo podprażyć kaszę na suchej patelni, albo przelać najpierw zimną, a później gorącą wodą
  • nie zawiera ona glutenu ani żadnych odzwierzęcych dodatków, jednak ma wysoki indeks glikemiczny, który wynosi (po ugotowaniu) aż 71; bogata jest w węglowodany, a białko z niej jest bardzo dobrze przyswajalne
  • posiada natomiast niewielkie ilości błonnika, co sprawia, że jest produktem lekkostrawnym; tym lepsza na problemy żołądkowe, że dodatkowo oczyszcza organizm oraz usuwa toksyny
  • zawiera także najwięcej spośród kasz witamin B1, B2, B6, a także żelazo, magnez, wapń, fosfor, krzem oraz miedź; ma dodatkowo właściwości antynowotworowe, antywirusowe, rozgrzewające, pomaga pozbyć się m.in. wrzodów czy zgagi, obniża poziom cholesterolu, wspomaga pracę serca, naczyń krwionośnych oraz jelita grubego, dodaje energii, poprawia koncentrację i pracę mózgu, polepsza nastrój, odstresowuje, a także przeciwdziała łamaniu się włosów i paznokci
  • warto też wspomnieć, że ma właściwości wysuszające i usuwa śluz z organizmu, przez co wskazane jest częste jej (wraz z mąką) spożywanie, zwłaszcza w okresach chorób czy przeziębień
  • świetnie smakuje zarówno na słono, jak i na słodko; puddingi, jaglanki, budynie, kremy, ciasta, naleśniki, tortille czy zapiekanki to tylko niewielka ilość dań, jakie można z kaszy jaglanej przyrządzić