Ciastko orzechowo-kokosowe
Wilgotne ciasto jednoporcjowe: marchewkowo-orzechowe, z płynną czekoladą wewnątrz oraz nutką kokosa
Porcje Czas przygotowania
1porcja 25-30minut
Czas oczekiwania
15-25minut
Porcje Czas przygotowania
1porcja 25-30minut
Czas oczekiwania
15-25minut
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Piekarnik nagrzewamy do 190 st. C. Zaczynamy od zalania siemienia lnianego kilkoma łyżkami wrzątku i zmieszania go na takiego jakby „glutka”. Kolejno marchewki obieramy i ścieramy na najmniejszych oczkach tarki.
  2. W misce łączymy je z 20 g masła orzechowego, mlekiem sojowym, mąką kokosową oraz wcześniej przygotowanym glutkiem, bardzo dokładnie, dolewając wody w razie potrzeby. Mleczko kokosowe natomiast podgrzewamy pod pokrywką, a gdy będzie gorące – połowę odlewamy do miseczki.
  3. Z tą częścią dokładnie mieszamy mus kokosowy + kolejne 20 g PB + odpowiednią ilość wrzątku, aby powstała konsystencja gładkiej, jednolitej, lśniącej, lejącej się pasty. Do rondelka z resztą mleczka dodajemy natomiast czekoladę, gotujemy pod przykryciem, raz za czas mieszając, do stworzenia polewy – czyli ok. 5-6 minut.
  4. Szykujemy naczynie żaroodporne. Palcami (niczym ciasto na kruche ciasteczka) z części masy marchewkowej formujemy na jego spodzie oraz przy ściankach taką jakby „foremkę”, w którą wlewamy płynną czekoladę. Ostrożnie zakrywamy kolejną porcją masy – aby polewa się nie wylała ponad nią.
  5. Następnie na środek kładziemy ostatnie 30 g masła orzechowego, całość pokrywamy pozostałą marchewkową masą, wierzch zaś wyrównujemy łyżką. Górę ciastka polewamy kokosowo-orzechową polewą, równomiernie ją rozprowadzając. Wypiek wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy – zależnie od preferencji – 15-25 minut.
  6. Po tym czasie polecam pozostawić go na ostatnie kilka minut przy uchylonych drzwiczkach urządzenia. Zajadamy jeszcze gorące, łyżeczką prosto z foremki. Smacznego!
Pozostałe informacje

Dzisiejsze (bezglutenowe!!) danie zawiera zdecydowaną przewagę tłuszczy, jeśli chodzi o stosunek do pozostałych makroskładników. Znajdziemy je bowiem praktycznie wszędzie!: w musie kokosowym, maśle orzechowym, mące, naszym dzisiejszym bohaterze – siemieniu, tłustym mleczku. Porządnej porcji białka dostarcza nam mleko sojowe i spora ilość PB, a węglowodany bierzemy praktycznie jedynie z (niekoniecznie zdrowej 😛 ) czekolady oraz marchewek. Te ostatnie sprawiają, iż w owym posiłku zjedliśmy też co nieco warzyw, witamin czy błonnika.

Jednak samych wartości odżywczych dostarczają nam wszystkie elementy „Ciastka..”. O każdym pisałam już tekst na blogu, dlatego jeśli ciekawią Was ich właściwości, zapraszam do poczytania 😉 Znaleźć dany produkt (+ pyszny przepis z jego wykorzystaniem) możecie poprzez wyszukiwarkę, która znajduje się w prawym, górnym rogu strony. Poniżej zaś rozkład makro całego naszego wypieku:

  • 1029 kalorii
  • 31,66 gram białka
  • 84,14 gram tłuszczy
  • 34,84 gram węglowodanów