Tofu Musli-marynowane
Płatki w kremowym, gęstym mleku z dodatkiem czekolady oraz zanurzone w ulubionym słoiku (po czymś)
Porcje Czas przygotowania
1porcja 20-25minut
Porcje Czas przygotowania
1porcja 20-25minut
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Tofu wkładamy do garnuszka, zalewamy mlekiem, a składniki te bardzo niedokładnie ugniatamy za pomocą widelca bądź ugniataczki (będzie łatwiej), aby pozostały mniejsze i większe grudki. Przykrywamy, wstawiamy na gaz, aż całość będzie w 100-procentach gorąca (nawet zacznie bulgotać).
  2. W międzyczasie w rondelku, również pod pokrywką podgrzewamy mleczko kokosowe. Kolejno dodajemy do niego 3 kostki czekolady, gotujemy ok. 6-7 minut, aż stworzy się z tego rzadka, lejąca, lśniąca polewa. Następnie łączymy ją z 15-20 gram musu kokosowego, dokładnie, dolewając wrzątku dla nadania odpowiedniej konsystencji.
  3. Teraz wracamy do naszego (gorącego już) tofu-mleka. Dorzucamy do niego ok. 30-35 gram płatków musli, mieszamy i trzymamy na ogniu ostatnie 3-5 minut. Teraz sięgamy po nasz słoik oblepiony resztkami ulubionego kremu – np. orzechowego masła, jak w moim przypadku. Na dno wsypujemy resztę chrupiących płatków oraz wlewamy nieco ponad 1/4 czekoladowej polewy.
  4. Kolejno kładziemy pozostały mus kokosowy, następne ciut więcej niż 1/4 czekoladowej masy. Dalej przyszedł czas na całą część „marynowaną”, którą zalewamy ostatnią porcją polewy kokosowo-czekoladowej. W wierzch pysznego, kremowego dania wbijamy jeszcze odłożoną kostkę czekolady + daktyla. Zajadamy na gorąco, naprawdę od razu, już po przyrządzeniu. Smacznego!!
Pozostałe informacje

Uwielbiam zakańczać słoiki, bowiem w nich wszelkie papki czy owsianki smakują zdecydowanie najlepiej! Dodatkowo sami pomyślcie tylko, że łyżką nie wyjmiecie całej jego zawartości, więc trochę się zmarnuje – w ten sposób natomiast nie wyrzucicie ani grama cennego kremu 😉 Wiadomo jednak, że pełny słój tak szybko się nie skończy, dlatego jeśli akurat dopiero co otwarliście masło orzechowe, wtedy wystarczy odmierzyć jego odpowiednią ilość i za pomocą długiej łyżki poobklejać na ściankach oraz dnie czystego, ulubionego naczynia. W końcu dzisiejszy przepis jest tak pyszny, iż nie warto zwlekać z jego wykonaniem!

Jeśli nie macie akurat mieszanki musli/granoli (ja użyłam tej prezentowanej w tekście o płatkach kukurydzianych), w zupełności sprawdzą się zwykłe płatki, najlepiej takie chrupiące, wymieszane z posiadanymi akurat w domu orzechami, nasionami czy suszonymi owocami, a nawet np. ryż preparowany. Możecie również połowę z nich podmienić na ugotowanego strączka (fasolkę, ciecierzycę..) – uwierzcie, papka wtedy będzie równie smaczna! Jedyne, z czego nie możecie zrezygnować, to zdecydowanie nadające całego sensu tofu: marynowane. Oraz rzecz jasna słoik oblepiony masłem/kremem ze wszystkich stron. Polecam natomiast eksperymentować z mlekami 😉 świetnie wyjdzie zwłaszcza waniliowe, a także np. czekoladowe, truskawkowe bądź.. bananowe?

Poniżej natomiast rozkład makro. Spójrzcie tylko, ile tutaj białeczka!

  • 1132 kalorie
  • 36,34 gram białka
  • 76,43 gram tłuszczy
  • 68,01 gram węglowodanów