Soja (znowu) + ryż + woda = mleko. Czyżby na pewno? – napój sojowo-ryżowy

Ojojojojoj! Co tu się wyrabia? W piątek wieczorem dopiero „poznaliśmy” ów magiczne cudo wegan, strączek zwany soją, „jedliśmy” tofu, a dzisiaj –> robimy mleko! Ba, to jeszcze nic. Robimy je nie tylko z soi właśnie, ale i z czegoś, co dzieciom może kojarzyć się z jedzeniem na ból brzucha. Czyli.. z ryżu!

Teraz na myśl nasuwa się pytanie „co ma piernik do wiatraka?” albo inaczej: „co ma ryż do soi?”, „węglowodany do białka?”, „i dlaczego znowu potrzebujemy.. wody?”.

No tak, tak. Ja mleka sojowo-ryżowego nie robiłam, gdyż nie miałam suchego owego strączka, ale przepis jest prosty: jak przy mleku migdałowym wystarczy zalać ok. 0,5 szklanki ryżu i tyle samo soi czterema szklankami wody, zostawić na noc, a następnie zblendować i KONIECZNIE odcedzić, bo przecież nie jemy tych dwóch produktów nieugotowanych, prawda?

Ja takowy napój kupiłam w sklepie (nie podam, w którym, bo u nas Naczelnym Organizatorem Zakupów jest Tata 😉 ), jednak z nim to taka dziwna historia, że.. nie ma o nim nic w internecie! Znaczy, chodzi mi o to, że kiedy w wyszukiwarkę wpisze się hasło „mleko sojowo-ryżowe” to wyskakuje albo jedno, albo drugie. Albo samo sojowe, albo samo ryżowe. Więc – co oczywiste – nie ma go na stronie Ile Waży, toteż ja posiłkować się będę wartościami na 100 ml, które można przeczytać na etykiecie.

 

Kalorie               Białko                Tłuszcz                  Węglowodany                     Błonnik                      Sól

37 kcal              1,8 g                      0,9 g                         5,2 g                                         0,4 g                         0,13 g

 

Zanim przejdę do właściwości, zajmijmy się i przeanalizujmy skład, który jest BARDZO DOBRY, więc warto zaopatrzyć się w takowy napój –> woda, soja 6%, ryż 6%, sól morska i.. tyle! Tak – czysto, przejrzyście, bez chemii. Na dodatek znajduje się jeszcze dopisek, że zarówno jeden, jak i drugi składnik mleka pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych, a produkt odpowiedni jest dla wegan i wegetarian.

Właśnie! A dla kogo jeszcze? Zacznijmy, że to produkt bezglutenowy, nie zawiera laktozy.. Trudniej natomiast ustalić nam indeks glikemiczny, gdyż.. w internecie nie ma tego produktu, prawda? 🙂 Mleko ryżowe samo w sobie ma wysoki, aż 85, a sojowe – 30. Z właściwościami takiego mleka też mam niezłą zagwozdkę zwłaszcza, że miałam zamiar kiedyś wstawić tu każdy z napoi osobno, więc podawanie teraz ich własności nie jest takie oczywiste.

Okej – w końcu powiedzmy sobie YOLO, przedstawię zalety (w skrócie rzecz jasna) obydwu tych produktów:

 

Mleko sojowe:

  • nie zawiera cholesterolu, posiada za to zdrowe tłuszcze nienasycone, bardzo pomaga w chorobach serca, zmniejsza wahania ciśnienia, poprawia krążenie krwi, chroni przed wylewami czy zniszczeniami naczyń krwionośnych
  • u mężczyzn zapobiega powstawaniu raka prostaty, a u kobiet – spowalnia lub zapobiega wszystkim złym rzeczom, które wywołuje menopauza, m.in. otyłości, depresji czy bezsenności
  • jest idealne w osteoporozie, gdyż poprzez picie napoju sojowego z wiekiem nie tracimy tak wiele masy kostnej, nie są one aż tak osłabione
  • pomaga walczyć z chorobami układu pokarmowego, alergiami, zalecane jest, aby podawać je małym dzieciom chyba, że są uczulone na soję właśnie
  • zawiera witaminy A, B1, B2, B6, B12, C, D, E, pierwiastki takie jak potas, żelazo, cynk, jod, magnez, fosfor i wapń, a także dużo łatwo przyswajalnego białka

Mleko ryżowe:

  • chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oraz ma działanie przeciwzapalne
  • pobudza regenerację komórek, krążenie krwi, dzięki czemu poprawia się wygląd naszej skóry oraz opóźnia proces starzenia
  • polecane jest kobietom w ciąży, ponieważ pobudza laktację..
  • ..a także dzieciom, osobom starszym czy chorym – dodaje energii, zapobiega odwodnieniu jednocześnie pokrywając zapotrzebowanie na składniki odżywcze
  • reguluje trawienie, likwidując wzdęcia oraz uczucie ciężkości w żołądku

No więc, widzimy, jeśli będziemy pili napój ze zdjęcia powyżej – właściwości mleka sojowego i ryżowego skumulują się tworząc niepowtarzalnie dobry produkt dla naszego zdrowia, który 😀 warto wykorzystać w kuchni*!

*a nie pić szklankami, choć takie też jest smaczne

Mleko ryżowo-sojowe..

sprawdza się idealnie w koktajlach, napojach, gorących czekoladach czy.. złotym mleku, które ostatnio gości u mnie dosyć często (cóż, coś mnie złapało 🙁 ). Można robić na nim sosy, kremy, desery, musy, lody oraz śmietankę sojową (sojowo-ryżową, no dobra 😉 ), która jest mega prosta i którą polałam te naleśniki na opisywanym mleku od Weganona. Właśnie! Bo napój ryżowo-sojowy świetnie pasuje do naleśników, budyni, puddingów, ciast oraz ciasteczek, gdzie dodajemy mleko – a także do owsianek!

Ale jak zrobić śmietankę? Powiem Wam, że zanim odkryłam przepis, raz za czas głupio kupowałam drogą, sklepową tablicę Mendelejewa. Teraz mam nauczkę i wiem, że takich rzeczy nie warto robić! Bo potrzebna nam jest tylko

  • szklanka mleka,
  • szklanka oleju rzepakowego,
  • oraz dwie łyżki soku z cytryny.

Całość zblendować, nie robić zdjęcia – bo brzydkie (spójrzcie na naleśniki z podlinkowanego przepisu polane nią) – przełożyć do słoika i.. do lodówki! koniec, tyle, ot, cała filozofia!

A ja podzielę się z Wami przepisem na..

Owsianka z borówkowo-bananową frużeliną
Wydruk przepisu
Owsianka/ryżanka/jaglanka z borówkowo-bananową frużeliną oraz mnóstwem dodatków
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 20 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 20 minut
Owsianka z borówkowo-bananową frużeliną
Wydruk przepisu
Owsianka/ryżanka/jaglanka z borówkowo-bananową frużeliną oraz mnóstwem dodatków
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 20 minut
Porcje Czas przygotowania
1 porcja 20 minut
Składniki
Owsianka
Frużelina
Dodatki (moja propozycja)
Porcje: porcja
Sposób przygotowania
Owsianka
  1. Płatki wrzucamy do rondelka, zalewamy mlekiem, włączamy gaz, dodajemy cukier, mieszamy i czekamy, aż całość zacznie bulgotać. Wtedy zmniejszamy ogień, w razie przypalania się garnka można (a nawet trzeba) dolać wody.
  2. Całość gotujemy (w zależności od posiadanych płatków) ok. 5-20 minut, raz za czas mieszając.
Frużelina
  1. Banana kroimy w kostkę, na patelnię nalewamy ok. 0,5 szklanki wody, wrzucamy owoce, posypujemy cukrem, a następnie do szklanki przelewamy połowę płynu, dodajemy mąkę i energicznie mieszamy, aby nie powstały grudki.
  2. Tak przygotowaną masę wlewamy do owoców z cukrem i nie przestajemy delikatnie mieszać. Kiedy frużelina zacznie bulgotać oraz robić się gęsta, możemy wyłączyć palnik.
Owsianka - dopieszczanie
  1. Do miseczki przelewamy masę z płatków, zostawiając połowę wolną - a następnie i ją zapełniamy --> owocami w słodkim sosie. Kolejno nasze danie elegancko dekorujemy, a kiedy uznamy, że wygląda już wystarczająco cudownie - oczywiście nie zapominamy o zdjęciu i pochwaleniu się przed światem, co zamierzamy zjeść 😉
Pozostałe informacje
  • we frużelinie mogą sprawdzić się jakiekolwiek inne owoce, jednak mi osobiście to połączenie bardzo zasmakowało 🙂
  • płatków używamy ulubionych, fajnie smakować będzie zapewne mix różnych, z powodzeniem sprawdzi się też dodatek maku czy nasion chia - wtedy znacząco powiększymy objętość naszego dania!

 

Mleko ryżowo-sojowe:

  • „nie istnieje” w internecie, znaleźć można je za to w supermarkecie, gdzie mówi samo za siebie świetnym, czystym składem oraz wspaniałym smakiem
  • można jednak zrobić je w domu, zalewając czterema szklankami wody po pół szklanki suchych ziaren soi i ryżu, a następnie blendując całość i przelewając przez sitko, dokładnie odsączając
  • ma stosunkowo mało kalorii, łatwo przyswajalne białko, tłuszcze nasycone, wiele witamin oraz pierwiastków, polecane jest osobom na diecie roślinnej, bezglutenowej czy beznabiałowej, a także kobietom w ciąży, podczas menopauzy, dzieciom, osobom starszym, chorym.. no, wszystkim! wszystkim, którzy chcą być zdrowi, mieć zdrową, piękną skórę, a także wzbogacać, urozmaicać swoją dietę
  • mleko sojowo-ryżowe świetnie sprawdza się tak naprawdę wszędzie tam, gdzie stosujemy inne mleka –> w koktajlach, kremach, napojach, kawach, lodach, czekoladach, naleśnikach, śmietankach, zupach, sosach, ciastach, owsiankach, budyniach..

I kończąc ten tekst rymowanym, wesołym oraz radosnym akcentem:

„Pijmy mleko sojowo-ryżowe, a wyjdzie nam to na zdrowie!!” 😀 😀