Tylko nie zepsuć młynka! –> czyli robimy mąkę ryżową

Niedawno przedstawiałam Wam sposoby na MLEKO sojowo-ryżowe, a dzisiaj „wyrzucamy” strączka i robimy MĄKĘ.. ryżową! Ta kupna jest idealnie biała, bez żadnych grudek czy grubszych kawałków, natomiast domowa nieco bardziej „crunchy”, „więcej się w niej dzieje”, a także ma nieco ciemniejszy kolor. I jeśli do ostatniego wpisu żyliście z przekonaniem, że ryż można tylko gotować […]