MyVeganDiary #7 -> co kupiłam w Rossmannie, krem z batata z bakaliami oraz moje postanowienia „zero waste”

To będzie kolejny (już chyba trzeci z rzędu!) niedzielny, wegański dziennik. Dodatkowo, kiedy zaczynam go pisać (czyli teraz) mamy czwartek, a nie wiem w sumie, którego dnia pojawi się na blogu 😉 Chciałabym dzisiaj, ale trudno stworzyć długi tekst przez jeden wieczór. Choć tutaj mam w pewnym sensie ułatwienie, ponieważ tak naprawdę wiem, co chcę […]

MyVeganDiary #6, czyli sobota, świąteczne zakupy oraz dużo „Oreo”

Idą święta! Widać to praktycznie wszędzie, nie licząc może pogody, bo jak na razie biały kolor ma tylko poranny szron. Szczerze, to ja osobiście nie chcę zbytnio tego tak oczekiwanego przez wszystkich śniegu i naprawdę w duchu mocno ucieszyłam się, gdy wtorkowego ranka nagle mój termometr pokazał nieco ponad 12 st. C. Niestety, kolejnego dnia […]

Brązowawy proszek z.. chleba? O karobie, jego pochodzeniu i właściwościach

Szarańczyn strąkowy, ceratonia, drzewo karobowe, chleb św. Jana.. – to inne nazwy karobu, czyli rośliny – i to w dodatku warzywa! – której strąki zwą się chlebem świętojańskim. Ów drzewo uprawiane jest, a także rośnie dziko w basenie Morza Śródziemnego, posiada gruby pień, zielone rozłożyste liście składające się na bujną koronę oraz rzecz jasna strąki […]

Kokosowa: manna, pasta czy mus? Wiele nazw, jeden pyszny produkt

Szczerze mówiąc, to pierwszy raz z pojęciem pasty kokosowej zetknęłam się niecały miesiąc temu, na Instagramie. Wtedy nie wydawała mi się w ogóle fascynująca, dlatego tylko przescrollowałam ekran i o produkcie zapomniałam na kilka najbliższych dni. Jednak złożyło się tak, iż w konkursie na recenzję książki „Smart Vegan” zdobyłam drugie miejsce, a nagrodą okazał się […]

Kilka pomysłów na mleczka sojowe czekoladowe „na raz” – czy opłaca się je kupić?

Mleka sojowe – istnieje ich aż tyle różnych rodzajów, firm, opcji smakowych oraz w przedziałach cenowych, a także sposobów wykorzystania, iż po prostu nie potrafię przestać o nich pisać! Najpierw był napój sojowo-ryżowy, kolejno porównanie zwykłego i bez cukru, a jeszcze potem – czekoladowego oraz waniliowego. Są to zdecydowanie moje ulubione „drinki” roślinne. Przede wszystkim […]