MyVeganDiary #5 -> niedzielnie + moje roślinne zakupy

Cześć! Dawno nie było żadnego „wegańskiego pamiętnika”, ostatni pojawił się chyba gdzieś na przełomie września i października, o ile dobrze pamiętam. Tak więc postanowiłam wreszcie kontynuować tą jakże fajną serię, tym razem postawiłam jednak na dzień wolny, niedzielny. Co u mnie? Czyli najpierw tak ogólnie, jak tam się sprawy mają. Obecnie najbardziej nawalone to jest […]

Rumunia kulinarnie, czyli „mały” haul –> co wzięłam, co przywiozłam i gdzie jadłam

Oj, to będzie długi wpis, do tego o jedzeniu, dlatego – jeśli jeszcze tego nie zrobiliście – lećcie natychmiast po jakąś przegryzkę, kawę czy chrupki, bo na pewno zgłodniejecie 😉 W walizce.. Ale dobrze, zacznijmy od tego, co wzięłam na nasz rumuński wyjazd. Jak widać, był tego pełny stół.. .. gdyż Mama oczywiście martwiła się, […]