Moje Święta i Sylwester, gdzie zniknęłam oraz powitalny przepis na cudowne tosty „Dove”

Chyba należy Wam się słowo wyjaśnienia zwłaszcza, jeśli nie obserwujecie mnie na Facebooku oraz Instagramie (a to dlaczego 😉 ?). Przed świętami zniknęłam bowiem praktycznie bez słowa, zamieściłam ten tutaj przepis na keks, a następnie cicho, pusto, nic nie pojawiło się aż do dzisiaj, kiedy to wreszcie udało mi się zebrać do napisania czegoś. Choć […]

W świątecznym klimacie: orzechy włoskie z przepisem na keks pełen bakalii i czekolady

Bakalie – orzechy. Orzechy, które po zdjęciu skorupki mają kształt mózgu. Chyba wszyscy wiecie już, że mówię o włoskich, prawda? Wbrew nazwie, ów gatunek drzewa dziko występuje przede wszystkim na Bałkanach, w Europie południowo-wschodniej oraz Azji – głównie w Himalajach. W Polsce natomiast, prawda, rośnie, jednak zazwyczaj dziczeje. Najczęściej posiada średniej grubości pień, osiągający 15-25 […]

Świątecznie: pomarańczowe, wielkie kule oraz jednoporcjowy „sernik” z patelni

Mama opowiadała mi, że w czasach jej dzieciństwa dostępne były (i to nie zawsze!) w sklepach tylko na święta, ustawiały się po nie długaśne kolejki, a ich zapach już na zawsze będzie kojarzył się z Bożym Narodzeniem. Dlatego też chyba nadeszła ta idealna pora, aby u mnie na blogu pojawił się o nich tekst. Dodatkowo […]

MyVeganDiary #6, czyli sobota, świąteczne zakupy oraz dużo „Oreo”

Idą święta! Widać to praktycznie wszędzie, nie licząc może pogody, bo jak na razie biały kolor ma tylko poranny szron. Szczerze, to ja osobiście nie chcę zbytnio tego tak oczekiwanego przez wszystkich śniegu i naprawdę w duchu mocno ucieszyłam się, gdy wtorkowego ranka nagle mój termometr pokazał nieco ponad 12 st. C. Niestety, kolejnego dnia […]

„Mamo, a ja chcę sałatę!!” – co kupić roślinożercy na święta (oraz inne okazje)?

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Bodajże dzisiaj nawet mamy Mikołajki, jednak wstęp ten piszę w poniedziałek, tak też niekoniecznie wiem, kiedy dokładnie zostanie on opublikowany. Może być równie dobrze dzień po lub przed nimi, nieważne 😉 Na pewno większość osób mieszkających czy mających w rodzinie/znajomych jakiegoś weganina zastanawiało się, co by można takiemu […]