Rumunia kulinarnie, czyli „mały” haul –> co wzięłam, co przywiozłam i gdzie jadłam

Oj, to będzie długi wpis, do tego o jedzeniu, dlatego – jeśli jeszcze tego nie zrobiliście – lećcie natychmiast po jakąś przegryzkę, kawę czy chrupki, bo na pewno zgłodniejecie 😉 W walizce.. Ale dobrze, zacznijmy od tego, co wzięłam na nasz rumuński wyjazd. Jak widać, był tego pełny stół.. .. gdyż Mama oczywiście martwiła się, […]

Jak to jest być wśród „swoich”? –> VeganMania, Kraków, 25 czerwca 2017

Mam wakacje. Właściwie to już miałam je w zeszłym tygodniu, bo jakoś tak sobie szkołę odpuściłam (jak wszyscy zresztą). Jednak taki prawdziwy, wspaniały dzień, kiedy poczułam się naprawdę szczęśliwa, tak w zupełności, miał miejsce wczoraj. Bo to jest tak, że jeśli przebywasz w grupie ludzi, nawet, gdy ich nie znasz, ale wiesz, że nikt nie […]

Moje spotkania z Panem Bakłażanem

Bakłażan.. W sumie dziwię się, dlaczego jest on pierwszym warzywem na moim blogu. W ogóle, najpierw postawiłam na mąki, mleka, kokosy, a warzywa oraz owoce zastały gdzieś daleko w tyle pomimo, że to ich właśnie najczęściej używam w mojej kuchni. Lecz wciąż zadaję sobie pytanie: „Dlaczego akurat bakłażan?”. Przecież dzisiaj dopiero po raz pierwszy zjadłam […]